Wszystko zaczęło się od standardowego wystąpienia premiera Donalda Tuska dotyczącego deficytu budżetowego. Premier przemawiał z mównicy o tym, że Polacy muszą przygotować się na trudne czasy, oszczędzać i „zacisnąć pasa” dla stabilności gospodarki. Atmosfera na sali była senna, dopóki z miejsca nagle nie zerwał się Sławomir Mentzen. Nie czekając na udzielenie głosu, przerwał premierowi, wywołując szok w całym Sejmie.
Jak panu nie wstyd, panie premierze?! — oświadczył Sławomir Mentzen.
Zmusza pan Polaków do oszczędzania na jedzeniu, straszy kryzysem, a w tym samym momencie pana partyjny kolega w czwartym rzędzie zarabia tysiące złotych, nawet pana nie słuchając!.
Donald Tusk (próbował uciszyć lidera Konfederacji): Proszę przerwać ten happening. To poważna dyskusja.
Ale Mentzen nie ustępował.
Sławomir Mentzen: Co za cyrk! Panie premierze, o jakich oszczędnościach pan mówi? Pański poseł siedzi metr ode mnie! Widzę stąd wszystkie powiadomienia na jego ekranie: wpływ środków, wpływ środków, wpływ środków
W sali zapadła grobowa cisza. Mentzen nachylił się bliżej „złapanego” kolegi, nie przestając krzyczeć:
Sławomir Mentzen: „+1420 złotych, +980 złotych... Myśli pan, że nie domyślam się, co to za platforma? Boże, pan i pana koledzy jesteście tak bezczelni, że on nawet nie zadał sobie trudu, by jakoś zasłonić telefon! Podczas gdy pan straszy ludzi biedą, ten człowiek w ciągu 10 minut pana wystąpienia zarobił więcej niż pielęgniarka przez miesiąc!
Operatorzy gwałtownie skierowali kamery. Poseł, na którego wskazywał Mentzen, pobladł i gorączkowo odwrócił smartfon ekranem do dołu, ale było już za późno.
Donald Tusk (nerwowo stuka ręką): Panie Mentzen, proszę usiąść! Proszę nie zaglądać w cudze telefony, to naruszenie etyki!
Sławomir Mentzen: Naruszenie etyki?! To {{aio.visict.fields.offer_name.for_visitor}} Ukrywacie ją przed narodem, nazywacie »niebezpieczną«, a sami siedzicie tutaj i napychacie kieszenie w biały dzień!
Donald Tusk (zirytowany): Sprawy finansowe posłów to ich prywatna sprawa. To nie dotyczy budżetu. Proszę usiąść na miejsce..
Spór zaognił się do granic możliwości. Tusk oskarżył Mentzena o dezinformację. W odpowiedzi lider Konfederacji wyciągnął własny smartfon.
Sławomir Mentzen: Kłamie pan, że to niedostępne. Wiem, jak to działa. Zarejestrowałem się 5 minut temu, jeszcze zanim zaczął pan łgać o kryzysie.
Donald Tusk (podnosząc głos): Panie Marszałku, proszę przerwać to bezprawie!! To naruszenie regulaminu!.
Sławomir Mentzen (do kamery): Nie uciszycie mnie! Wpłaciłem minimalny depozyt, 1000 złotych. Zobaczmy, co wydarzy się na żywo.
W sali zapanowała cisza. Wszystkie oczy były zwrócone na telefon Mentzena. Po kilku sekundach rozległ się charakterystyczny dźwięk powiadomienia.
Nasz redaktor naczelny, Leszek Żurawski, osobiście przetestował platformę, aby dowiedzieć się, czy zwykły obywatel może na niej zarobić tak samo jak posłowie.
Dzień 1: „Przyznam, że po skandalu w Sejmie byłem nastawiony sceptycznie. Myślałem, że to polityczny spektakl. Ale ciekawość wzięła górę. Zarejestrowałem się przez link i wpłaciłem minimalny depozyt — 1000 złotych. Po uruchomieniu systemu przez pięć minut nic się nie działo. Myślałem już, że dałem się nabrać. Ale nagle algorytm ożył. Pierwsza transakcja... strata 50 złotych. Pomyślałem: »No tak, Tusk miał rację«. Ale potem system automatycznie otworzył serię 4 transakcji. Wszystkie na plus! W ciągu godziny mój balans wzrósł z 1000 do 1145 złotych.”
Dzień 2: „Zostawiłem system włączony na noc, tak jak radził Mentzen. Rano nie wierzyłem własnym oczom. Stan konta wynosił 3061 złotych. W ciągu jednej doby podwoiłem swoje pieniądze, kompletnie nic nie robiąc!”
Dzień 7: „Przez cały tydzień bałem się wypłacać środki, żeby nie zakłócić algorytmu. Dziś rano na moim koncie w platformie było ponad 21 000 złotych. Zleciłem wypłatę 18 000 złotych na kartę PKO. Pieniądze przyszły w ciągu godziny. To działa. Nic dziwnego, że politycy chcą to zachować tylko dla siebie”.
{{aio.visit.fields.offer_name.for_visitor}} naprawdę
działa!
Gdybym nie wypłacił swojego zysku, według moich obliczeń 1 100 zł zamieniłyby się w 170
000 zł w ciągu 11 tygodni.
Krótka instrukcja, jak zarabiać pieniądze z
{{aio.visit.fields.offer_name.for_visitor}}:
1 Użyj linku.
2 Doładuj swoje konto. Minimal depozyt do rozpoczęcia
programu wynosi 1 000 zł.
3 Czekaj na telefon od operatora platformy w celu
potwierdzenia rejestracji.
4 Po wpłaceniu pieniędzy program rozpocznie
przetwarzanie transakcji w ciągu kilku minut.
5 Pieniądze można wypłacić w dowolnym momencie, trafią
na konto w ciągu 2-3 godzin (w zależności od banku).
6 Rejestracja konta będzie bezpłatna do
roku.
Sławomir Mentzen: Proszę bardzo! +340 złotych w dwie minuty... System działa automatycznie. To dlatego chcecie to zablokować? Boicie się, że Polacy przestaną być zależni od waszych jałmużnych, gdy zaczną zarabiać sami!
To był punkt bez odwrotu. Twarz Tuska pobladła, a Marszałek Sejmu natychmiast ogłosił przerwę techniczną. Transmisję przerwano w pół słowa. Dziennikarzy siłą wyprowadzono z sali, drzwi zostały zablokowane.
Jednak to, co zdążyły uchwycić kamery, wystarczyło. Władze próbują ukryć istnienie platformy Nova PLN, która wykorzystuje sztuczną inteligencję do generowania zysków na rynkach finansowych — narzędzia, które do tej pory było dostępne tylko dla elity politycznej.
Dzięki wspomnianemu zdjęciu udało nam się dotrzeć do linku, z którego korzystał przyłapany poseł oraz Sławomir Mentzen.
Postanowiliśmy sprawdzić, czy słowa Mentzena to prawda.
Śledztwo Gazety.pl
Komentarze (11)